BLOGMAS `15 | DZIEŃ 6.12 | MIKOŁAJKI = NOWOŚCI KOSMETYCZNE.

Rok temu po raz pierwszy stworzyłam nową serię na blogu tzw. Blogmas i wtedy pokazywałam Wam idealny prezent dla blogerki (post TUTAJ). Była to lampa pierścieniowa, która całkowicie odmieniła jakość moich zdjęć. Zresztą sami to zauważacie i coraz częściej dostaje od was dużo miłych komentarzy, że bardzo podobają Wam się moje zdjęcia. Za co bardzo Wam dziękuje, bo jest to dla mnie szczególnie ważne. Wiem, że jeszcze daleko mi do perfekcji, ale cały czas się uczę i mam nadzieje, że za rok będzie jeszcze lepiej. Dostaję również dużo wiadomości prywatnych z pytaniami czym i jak robię zdjęcia. I powiem Wam, że jestem idealnym przykładem, że jak się chce to wszystko jest możliwe. Od samego początku bloga używam tego samego aparatu, więc możecie prześledzić moją drogę. Uważam, że różnica jest ogromna, pomógł mi przy tym również zeszłoroczny wspomniany prezent mikołajkowy, ale jest to na pewno post na osobny post i może w końcu się zbiorę i pokaże Wam moje sposoby na robienie zdjęć. Teraz już kończmy ten, dużo za długi wstęp i przechodźmy to dzisiejszych prezentów Mikołajkowych. Będą to produkty do makijażu i znajdzie się w nich kilka pozycji z list zakupowych, czyli spełniłam kolejne małe marzenia kosmetyczne. Chcecie zobaczyć jakie? Zapraszam do dalszego czytania.


Na pierwszy ogień idą podkłady, czyli Kiko, Unlimited Foundation, oraz Estee Lauder - Dauble Wear, czyli jeden z kultowych podkładów, który znajdował się na mojej liście zakupowej stworzonej rok temu, podsumowanie której nie długo pojawi się na blogu. Mój odcień to najjaśniejszy 1N1 i kupiłam go w drogerii internetowej, w bardzo okazyjnej cenie. Jeżeli jesteście zainteresowani to znajdziecie go TUTAJ. A teraz coś na moje wory pod oczami, czyli kamuflaż z MACa Studnio Finish, mój odcień to NC15.

Kolejny odhaczony produkt z listy to bronzer Hoola z Benefitu. Udało mi się również kupić dwa cudowne róże z edycji limitowanej Rebel Bouncy z Kiko. Moje odcienie to 02 Adorable Pink oraz 03 Treasure Rose. Dorwałam także nową paletkę do konturowania marki NYX. Nie mogłam jej długo dostać, bo jest bardzo polecana przez niemieckie blogerki i youtoberki. :) Mikołaj przyniósł mi również kolejną paletkę marki Zoeva Naturally Yours, która jest po prostu piękna! :)


Przy którejś wizycie w salonie Kiko było 30% zniżki na cały asortyment, więc trzeba było coś wybrać! :D Zdecydowałam się na dwa wkłady cieni z serii Infinity, odcienie 234 oraz 220. Oraz na trzy długotrwałe cienie w sztyfcie z serii Long Lasting Stick, w odcieniach 06, 28 i 36. 


I na koniec trzy produkty do ust. Pierwszy z nich to matowa pomadka w płynie z Kiko w kolorze 02 Embellished Peony, która wygląda jak lakier do ust! :) Następny produkt to mój pierwszy odcień Soft Matte Lip Cream z NYX w ocieniu 08 San Paulo. A na końcu prezent od mamy, czyli pomadka Hydro Star Volume Lipstick, w nr 353 od BeYu


Dajcie znać co Wam w tym roku przyniósł Mikołaj. :) I czy znacie któryś z moich prezentów. 

Udostępnij ten post

13 komentarzy :

  1. Ale wspaniałe paletki, marzy mi się jedna z tych perfumeryjnych :)
    Podkład Double Wear miałam na ślubie swoim i powiem szczerze, że trzymał się bardzo dobrze, ale moja buzia po nim się mocno świeciła. Na wyjątkowe okazje jednak był trwały. Muszę go kiedyś ponownie spróbować. Pięknie krył.

    OdpowiedzUsuń
  2. Paletka Zoeva jest rzeczywiście genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Paletę Zoeva mam i ją uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany <3 ile wspaniałości :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Te cudowności do ust chętnie zobaczyłabym w przyszłych postach na Twoich ustach ;) Jestem ich ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie czekam na zamówienie od Kiko i już nie mogę się doczekać testów. Choć nie jest to żaden z przedstawionych przez Ciebie produktów. Estee Lauder bardzo lubię, ale jak dla mnie jest to tylko podkład na wyjścia, bo niestety lekkością nie grzeszy i ma skłonności do zapychania. Czekam na recenzję paletki NYX, bo sama się na nią czaję :) Soft Matte też mam, ale w innym kolorze, bardziej różowym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale cienie mi się podobają ^^
    śliczne kolory ^^
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie Mikołaj poszalał w tym roku - dwa zestawy pędzli RT, olejek Resibo, 5 kolorowanek dla dorosłych, książka RLM, kalendarz z królikami, case na telefon i więcej nie pamiętam w tym momencie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dostalam gabeczke z Real Technique i palete cieni :)

    OdpowiedzUsuń

LEOKADjA © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony przez Blokotka