10 ZA +/- 10ZŁ #2 | PIELĘGNACJA | BATISTE, ZIAJA, SORAYA, BALEA, GARNIER, MARION.

Cześć! W dzisiejszym poście odświeżymy już trochę zapominaną serię na blogu z wartymi zakupu tanimi produktami do pielęgnacji ciała za +/- 10 zł. W drogeriach jest mnóstwo naprawdę dobrych i nie przekraczających ceny 20 zł produktów. W tym poście pokaże Wam kolejną ich porcję, jeżeli jesteście ciekawi co to za produkty i za co je lubię to zapraszam do dalszej części. 


BATISTE, DRY SHAMPOO, COOL & CRISP FRESH.
_________________________________
W czasie gdy suche szampony Batiste były dostępne tylko drogą internetową, używałam innych produktów tego typu dostępnych w drogeriach i średnio mi się podobało ich działanie. Na szczęście od jakiegoś czasu marka Batiste jest stacjonarnie dobrze dostępna i mogę powiedzieć, że ich suche szampony są zdecydowanie najlepsze. Trzeba ich używać niewiele i dobrze wyczesać, żeby nie mieć siwych włosów, ale samo działanie jest rewelacyjne. Włosy są fajnie odświeżone i uniesione. Oczywiście nie należy również przesadzać z ich stosowaniem. Włosy trzeba myć! :P Osobiście sięgam bo nie rzadko, bo raz czy dwa w miesiącu, ale w kryzysowych sytuacjach sprawdzają się świetnie. 

BALEA, SOFT-OL BALSAM.
___________________________________
Och... jak ja uwielbiam ten balsam. Pisałam o nim m.in w ulubieńcach TUTAJ. Produkt zawiera 40% olejków (m.in migdałowy, słonecznikowy), witaminę E i alantoinę. Pięknie pachnie i ma rewelacyjne działanie. Jeżeli macie dostęp do drogerii DM lub w najbliższym czasie będziecie gdzieś w jej pobliżu, serdecznie polecam sprawdzić! Świetny produkt do nawilżania nawet bardzo suchej skóry za około 15 zł, o pojemności 200 ml. Polecam! 


GARNIER, BALSAM DO RĄK NAWILŻENIE 7 DNI.
__________________________________
Produkt kupiony zupełnie przypadkiem, przy jakieś przy-kasowej promocji za jakieś 6 zł. Na opakowaniu możemy przeczytać, że jest to balsam do rąk, a nie zwykły krem. Trudno się z tym nie zgodzić, ponieważ produkt ma bardzo gęstą i odżywczą konsystencję. Przy bardzo suchych i spierzchniętych dłoniach daje uczucie ukojenia i nawilżenia. Poza tym pięknie pachnie, szybko się wchłania, nie zawiera parabenów i jest hipoalergiczny. 

MARION, SERUM GOLDEN SKIN CARE.
__________________________________
Niewielkie skromne opakowanie, które wygląda bardzo estetycznie. Przyjemna pipetka, która dozuje odpowiednia ilość produktu. Sam produkt przezroczysty, o słabo wyczuwalnym zapachu. Już niewielka ilość wystarczy do pokrycia całej twarzy. Wchłania się błyskawicznie do zupełnego matu, ale pozostawia skórę lekko lepką. Wydaje mi się, że dzięki temu tak fajnie sprawdza się pod makijaż, a sam podkład lepiej przylega do twarzy i dłużej się na niej trzyma. Nie jest to na pewno serum, które ma niewiarygodnie dobre właściwości i dla bardziej suchej skóry może być za słabe. Jednak dla osób zaczynających swoja przygodę z tego rodzaju produktami, czy też dla cer nie wymagających, będzie to przyjemny kosmetyk. Ja lubię po niego sięgać w ciągu dnia, ponieważ na noc jak dla mnie jest zdecydowanie za słaby. 



ZIAJA, ŻEL MYJĄCY, OCZYSZCZANIE - LIŚCIE MANUKA. 
_________________________________
Przyjemny, delikatny żel do mycia twarzy. Używam go podczas porannej pielęgnacji, do oczyszczenia twarzy po całej nocy i przygotowania jej do nałożenia kremu. Nie podrażnia twarzy, a dobrze usuwa zanieczyszczania. Do zmywania makijażu po całym dniu wydaje mi się za delikatny, ale rano to mój numer jeden. Ogólnie cała seria marki Ziaja Liście Manuka jest godna polecenia. 

SORAYA, PEELING MORELOWY, ŚWIAT NATURY
___________________________
To jest dopiero hit. Uwielbiam ten produkt, sięgam po niego co drugi dzień. Pisałam o nim więcej w ulubieńcach TUTAJ.  Daje mocne złuszczenie twarzy, dzięki zawartym w nim bardzo drobno zmielonych ale dosyć ostrych drobinek orzecha królewskiego. Z drugiej strony peeling zawiera ekstrakt z moreli, który świetnie nawilża cerę i łagodzi zaczerwienienia. Dzięki temu mogę sięgać po ten produkt tak często i moja cera jest świetnie oczyszczona, a nie podrażniona. Musicie spróbować!

Dajecie znać co sądzicie o tych kosmetykach i jakie Wy polecicie mi produkty do pielęgnacji warte zakupu poniżej 20 zł. Z chęcią sprawdzę coś nowego! 

Udostępnij ten post

26 komentarzy :

  1. Batiste znam i uwielbiam
    zdecydowanie jedne z najlepszych
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma jak tanie i dobre produkty, batiste kiedyś miałam i znowu by mi sie przydało :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam balsam Balea i również uwielbiam! :)
    Muszę jeszcze wypróbować żel z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żel z Ziajki na pewno również się sprawdzi :)

      Usuń
  4. Na pewno wart polecenia jest micel z Bielendy Clean Skin Expert różowy - moje ostatnie odkrycie, świetnie nawilża skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo będę w Polce na pewno się za nim rozejrzę! :)

      Usuń
  5. niestety u mnie seria z manukiem podrażniła mi cerę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie sprawdził się jedynie krem złuszczający.

      Usuń
  6. Balsam z Balei bardzo mnie kusi od dawna ale trudno z jego dostępnością a nie chce zamawiać jednego produktu bo wtedy koszty wysyłki są takie wysokie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można zamówić więcej produktów, żeby koszt wysyłki nie był taki wysoki :P

      Usuń
  7. Nie cierpię peelingu z sorai , bardzo mnie uczulał i do tego brzydko pachnie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się zapachu nie ma ciekawego, ale u mnie sprawdza się świetnie. :)

      Usuń
  8. Peeling z Soraya również polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam i bardzo lubię batiste oraz krem z garniera;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie nie każda wersja szamponu Batiste odpowiada, ale i tak je lubię. Dobrze mieć w domu taki ratunek. Z serii liście manuka bardzo lubię peeling.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo lubię peeling z Ziaji.

      Usuń
  11. Miałam ten żel z Ziaji, był przeciętny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kremy do rąk Garnier bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię żel Ziaji i peeling morelowy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdyby nie moje ogromne zapasy balsamów to na ten z Balea bym się skusiła :) Suchych szamponów nie lubię a peeling Soraya jest moim ulubieńcem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kosmetyki Ziaji bardzo lubię ;) uważam je za dość dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. batiste lubię, baleę chcę w końcu sprawdzić na własnej skórze, a ziaja seria manuka działają na mnie bardzo źle, więc unikam ;)

    OdpowiedzUsuń

LEOKADjA © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony przez Blokotka